Cyfrowa rewolucja przyspiesza. Wystarczy PESEL
Jeszcze do niedawna dostęp do dokumentów z ksiąg wieczystych czy Krajowego Rejestru Sądowego wiązał się z koniecznością wizyty w sądzie, znajomością numerów rejestrów i przechodzeniem przez formalne procedury. Teraz ten model zaczyna odchodzić do przeszłości. Nowa funkcjonalność aplikacji mObywatel wprowadza rozwiązanie, które może znacząco uprościć życie milionom Polaków.
- Cyfrowa rewolucja przyspiesza. Wystarczy PESEL
- Księgi wieczyste w telefonie. Co dokładnie się zmieniło
- Koniec kolejek i papierologii
- KRS w mObywatelu. Nowy etap dla przedsiębiorców
- Większa transparentność i kontrola
- mObywatel rośnie w siłę
- Cyfryzacja administracji nabiera tempa
- Czy to koniec wizyt w sądach?
- Co dalej z mObywatelem
Od kwietnia użytkownicy aplikacji mogą korzystać z dostępu do elektronicznych dokumentów z ksiąg wieczystych, a już wkrótce – od 31 maja – pojawi się również moduł KRS. Kluczowe jest to, że cały proces opiera się na numerze PESEL, co eliminuje konieczność poszukiwania dodatkowych danych.
To kolejny krok w kierunku pełnej cyfryzacji usług publicznych w Polsce.
Księgi wieczyste w telefonie. Co dokładnie się zmieniło
Nowa usługa w mObywatelu umożliwia właścicielom i współwłaścicielom nieruchomości dostęp do dokumentów z ksiąg wieczystych bezpośrednio w aplikacji.
Użytkownik może:
- przeglądać dane dotyczące swojej nieruchomości,
- zamawiać odpisy księgi wieczystej,
- pobierać wyciągi i zaświadczenia,
- uzyskać informację o zamknięciu księgi,
- opłacić dokumenty bezpośrednio w aplikacji.
Największą zmianą jest jednak sposób identyfikacji. System wykorzystuje numer PESEL, dzięki czemu użytkownik nie musi znać numeru księgi wieczystej.
To istotne uproszczenie, ponieważ w praktyce wiele osób nie ma dostępu do tych danych lub musi ich szukać w dokumentach sprzed lat.
Koniec kolejek i papierologii
Nowa funkcja to nie tylko wygoda, ale też realna oszczędność czasu. Dotychczas uzyskanie dokumentów z ksiąg wieczystych często oznaczało:
- wizytę w sądzie,
- składanie wniosków,
- oczekiwanie na realizację,
- konieczność osobistego odbioru dokumentów.
Dzięki integracji z mObywatelem cały proces został skrócony do kilku kliknięć. Dokumenty można zamówić i pobrać bez wychodzenia z domu, co wpisuje się w szerszy trend digitalizacji administracji publicznej.
Jak podkreślił wiceminister cyfryzacji Dariusz Standerski, celem jest ograniczenie formalności i przyspieszenie dostępu do usług państwowych.
KRS w mObywatelu. Nowy etap dla przedsiębiorców
To jednak dopiero początek zmian. Już od końca maja aplikacja zostanie rozszerzona o dostęp do Krajowego Rejestru Sądowego.
Nowa funkcjonalność pozwoli użytkownikom:
- sprawdzać, w jakich podmiotach figurują,
- weryfikować swoje powiązania biznesowe i organizacyjne,
- uzyskać dostęp do danych spółek, fundacji i stowarzyszeń.
System automatycznie wygeneruje listę podmiotów powiązanych z użytkownikiem na podstawie numeru PESEL. Obejmie to m.in.:
- spółki prawa handlowego,
- stowarzyszenia i organizacje społeczne,
- fundacje,
- podmioty medyczne (np. SPZOZ).
To rozwiązanie może mieć szczególne znaczenie dla przedsiębiorców, członków zarządów oraz osób działających w organizacjach pozarządowych.
Większa transparentność i kontrola
Integracja KRS z mObywatelem to nie tylko wygoda, ale również zwiększenie transparentności życia gospodarczego.
Dzięki nowej funkcji użytkownik będzie mógł szybko sprawdzić:
- czy nadal figuruje w danej spółce,
- jakie ma formalne powiązania,
- czy jego dane są aktualne w rejestrach.
To ważne zwłaszcza w kontekście bezpieczeństwa prawnego i finansowego. W praktyce zdarzały się sytuacje, w których osoby nie były świadome, że nadal widnieją w dokumentach spółek lub organizacji.
mObywatel rośnie w siłę
Aplikacja mObywatel od kilku lat systematycznie rozszerza swoje możliwości. Powstała w 2017 roku jako proste narzędzie do wyświetlania danych osobowych. Dziś jest jednym z kluczowych elementów cyfrowego państwa.
Obecnie umożliwia m.in.:
- korzystanie z cyfrowego dowodu osobistego,
- dostęp do e-recept,
- przechowywanie prawa jazdy,
- składanie wniosków urzędowych,
- zarządzanie dokumentami tożsamości.
Co istotne, od 2023 roku dokumenty w aplikacji mają taką samą moc prawną jak ich fizyczne odpowiedniki.
Z mObywatela korzysta już blisko 10 milionów użytkowników, co czyni go jednym z najpopularniejszych narzędzi administracyjnych w Polsce.
Cyfryzacja administracji nabiera tempa
Wprowadzenie ksiąg wieczystych i KRS do aplikacji to element szerszej strategii państwa, która zakłada przeniesienie jak największej liczby usług publicznych do świata cyfrowego.
Korzyści są wielowymiarowe:
- skrócenie czasu obsługi spraw,
- ograniczenie kosztów administracyjnych,
- większa dostępność usług dla obywateli,
- zmniejszenie obciążenia urzędów.
Dla użytkowników oznacza to jedno – coraz mniej spraw będzie wymagało fizycznej obecności w urzędzie.
Czy to koniec wizyt w sądach?
Choć nowe rozwiązania znacząco ograniczają konieczność wizyt w sądach, nie oznacza to ich całkowitego wyeliminowania. W bardziej skomplikowanych sprawach nadal potrzebna będzie tradycyjna ścieżka.
Jednak w przypadku podstawowych czynności – takich jak pobranie dokumentów czy sprawdzenie danych – cyfrowe rozwiązania stają się standardem.
To wyraźny sygnał, że administracja publiczna zmierza w stronę modelu „mobile first”, gdzie smartfon staje się głównym narzędziem kontaktu z państwem.
Co dalej z mObywatelem
Rozwój aplikacji prawdopodobnie nie zatrzyma się na obecnym etapie. Można spodziewać się dalszej integracji z kolejnymi rejestrami i usługami publicznymi.
Potencjalne kierunki rozwoju to m.in.:
- pełna obsługa spraw sądowych online,
- rozszerzenie usług dla przedsiębiorców,
- integracja z systemami podatkowymi i finansowymi,
- dalsza automatyzacja procesów administracyjnych.
mObywatel staje się centralnym punktem cyfrowego państwa – i wszystko wskazuje na to, że jego rola będzie tylko rosła.

