Złoto od pokoleń było dla Polaków symbolem bezpieczeństwa.
Jeszcze nasi pradziadkowie traktowali je jako ochronę majątku na czas wojny, kryzysu lub politycznego chaosu. Dziś mechanizm pozostaje podobny — zmieniła się jedynie forma. Zamiast zakopywania kosztowności w ziemi wielu Polaków kupuje sejfy i przechowuje w nich sztabki oraz monety bulionowe.
Eksperci zwracają jednak uwagę, że w krajach takich jak USA, Szwajcaria czy Wielka Brytania inwestowanie w złoto wygląda zupełnie inaczej.
Rekordowy popyt na złoto w Polsce
Polski boom na złoto trwa już od wielu miesięcy.
Rosnące zainteresowanie widać zarówno w działaniach Narodowego Banku Polskiego, jak i w zakupach indywidualnych inwestorów.
Mennica Polska informowała wcześniej o dużym wzroście stanów magazynowych złota inwestycyjnego. W 2025 r. sprzedała produkty mennicze zawierające około 2,5 tony złota.
Jeszcze większe wyniki notowała Mennica Skarbowa, która sprzedała:
- 3,2 tony złota,
- oraz niemal 8 ton srebra.
Strach napędza zakupy
Eksperci zauważają, że dużą rolę odgrywa atmosfera niepewności.
Po zeszłorocznym incydencie z nalotem dronowym na Polskę popyt na złoto inwestycyjne gwałtownie wzrósł.
Dla wielu osób złoto jest nie tylko inwestycją, ale także zabezpieczeniem „na czarną godzinę”.
Problem ze złotem fizycznym
Choć sztabki dają poczucie bezpieczeństwa, inwestowanie w fizyczne złoto ma też wady.
Największym problemem są wysokie koszty sprzedaży.
Spread, czyli różnica między ceną kupna i sprzedaży złota, może wynosić:
- od około 3 proc.,
- nawet do 12 proc. przy małych sztabkach.
Do tego dochodzą:
- koszty sejfu,
- przechowywania,
- ubezpieczenia,
- oraz ryzyko kradzieży.
Na Zachodzie królują ETF-y
W rozwiniętych krajach inwestorzy dużo częściej wybierają fundusze ETF lub ETC oparte na złocie.
To instrumenty giełdowe pozwalające inwestować w złoto bez konieczności fizycznego przechowywania sztabek.
Inwestor kupuje po prostu udział w funduszu posiadającym złoto lub odwzorowującym jego cenę.
Czym jest ETC na złoto?
ETC (Exchange Traded Commodity) działa podobnie do ETF-u, ale dotyczy konkretnych surowców.
W praktyce:
- fundusz kupuje złoto,
- przechowuje je w skarbcach,
- a inwestor handluje jednostkami na giełdzie.
Koszty są znacznie niższe niż przy tradycyjnym zakupie sztabek.
Prowizje maklerskie wynoszą często:
- około 0,1-0,2 proc.,
- zamiast kilku procent spreadu w kantorach.
Polski rynek dopiero raczkuje
Na warszawskiej giełdzie pierwszy fundusz ETC oparty na złocie pojawił się dopiero w 2023 r.
Jego emitentem jest brytyjska spółka HANetf ETC Securities.
Złoto zabezpieczające instrument przechowywane jest w skarbcu brytyjskiej Mennicy Królewskiej w Walii.
Obroty nadal niewielkie
Choć zainteresowanie rośnie dynamicznie, polski rynek ETC na złoto pozostaje bardzo mały.
W marcu 2026 r.:
- zawarto około 6,2 tys. transakcji,
- o wartości około 28,5 mln zł.
To zaledwie ułamek światowego rynku funduszy opartych na złocie.
Świat inwestuje inaczej
Według World Gold Council największe fundusze ETF i ETC na złoto posiadają łącznie ponad 4 tys. ton kruszcu.
Największe rynki to:
- USA,
- Wielka Brytania,
- Szwajcaria,
- Niemcy.
W samych Stanach Zjednoczonych fundusze posiadają ponad 2 tys. ton złota.
Dlaczego Polacy wolą sztabki?
Eksperci wskazują, że chodzi głównie o psychologię i historię.
Dla wielu osób:
- złoto musi być fizyczne,
- namacalne,
- dostępne „na wypadek kryzysu”.
ETF lub ETC daje wygodę i niższe koszty, ale nie pozwala „dotknąć” inwestycji.
Złoto coraz droższe
Wysokie ceny złota zaczynają jednak ograniczać popyt.
Jeszcze niedawno uncja kosztowała rekordowe ponad 5600 dol., choć później ceny spadły w okolice 4600 dol.
Mimo tego prognozy wielu banków pozostają optymistyczne.
JP Morgan zakłada w optymistycznym scenariuszu nawet:
6300 USD/uncję
Goldman Sachs prognozuje około:
5400 USD/uncję
Polacy między tradycją a nowoczesnością
Rynek inwestycji w złoto w Polsce znajduje się dziś pomiędzy tradycyjnym podejściem a nowoczesnymi rozwiązaniami finansowymi.
Starsze pokolenia nadal preferują fizyczne sztabki i monety, podczas gdy młodsi inwestorzy coraz częściej interesują się ETF-ami oraz ETC.
Eksperci wskazują jednak, że niezależnie od formy inwestowania złoto nadal pozostaje dla wielu Polaków symbolem bezpieczeństwa finansowego w niepewnych czasach.

