Instytucje Unii Europejskiej ponownie otwierają drzwi dla nowych urzędników. Europejski Urząd Doboru Kadr (EPSO) ogłosił pierwszy od kilku lat konkurs na stanowiska administracyjne dla absolwentów szkół wyższych. To duża szansa dla osób, które chcą rozpocząć karierę w strukturach europejskich i pracować przy tworzeniu unijnej polityki.
- Pierwszy taki konkurs od kilku lat
- UE szuka nowych administratorów
- Wymagania językowe i formalne
- Jak wygląda proces rekrutacji
- Zdalne egzaminy z bardzo surowymi zasadami
- Ile można zarobić w instytucjach UE
- Polacy wciąż niedoreprezentowani w UE
- Nawet 60 tysięcy kandydatów
- Szansa na większy wpływ Polski w UE
Rekrutacja skierowana jest do obywateli państw członkowskich UE, a wynagrodzenie na start może przekraczać 6 tysięcy euro netto miesięcznie, nie licząc licznych dodatków i benefitów.
Pierwszy taki konkurs od kilku lat
Najnowszy konkurs ogłoszony przez EPSO jest pierwszym od 2019 roku naborem na ogólne stanowiska administracyjne w instytucjach Unii Europejskiej. W ostatnich latach rekrutacja była znacznie ograniczona, a konkursy dotyczyły głównie wyspecjalizowanych stanowisk, takich jak tłumacze czy eksperci w konkretnych dziedzinach.
Powodów spowolnienia było kilka. Jednym z nich była pandemia COVID-19, która całkowicie zmieniła sposób przeprowadzania rekrutacji – z tradycyjnej formy stacjonarnej na zdalną. Jednocześnie wiele instytucji europejskich ograniczyło zatrudnienie, starając się kontrolować wydatki administracyjne.
Nowy konkurs oznacza więc powrót do szerszej rekrutacji, skierowanej do młodych absolwentów uczelni z całej Unii Europejskiej.
UE szuka nowych administratorów
Ogłoszony nabór dotyczy stanowisk administracyjnych w randze AD5, czyli jednego z podstawowych poziomów w strukturze urzędniczej Unii Europejskiej.
Stanowisko to przeznaczone jest głównie dla osób rozpoczynających karierę zawodową. Co ważne, kandydaci nie muszą posiadać doświadczenia zawodowego, co sprawia, że konkurs jest szczególnie atrakcyjny dla absolwentów studiów.
Do aplikowania mogą zgłaszać się osoby posiadające:
- dyplom licencjata lub magistra
- obywatelstwo jednego z 27 państw członkowskich UE
- znajomość dwóch języków urzędowych Unii Europejskiej
Dyplom ukończenia studiów musi zostać uzyskany najpóźniej do września tego roku.
Wymagania językowe i formalne
Kandydaci muszą wykazać się znajomością co najmniej dwóch języków urzędowych Unii Europejskiej.
Wymagany poziom znajomości języków to:
- C1 dla pierwszego języka
- B2 dla drugiego języka
Nie ma jednak obowiązku przedstawiania oficjalnych certyfikatów językowych – wiedza będzie weryfikowana w trakcie procesu rekrutacyjnego.
Dodatkowym warunkiem jest odbycie służby wojskowej w krajach, w których jest ona obowiązkowa.
Warto również podkreślić, że w konkursie nie ma ograniczeń wiekowych, dlatego mogą w nim brać udział zarówno młodzi absolwenci, jak i osoby posiadające już pewne doświadczenie zawodowe.
Jak wygląda proces rekrutacji
Proces rekrutacyjny w instytucjach UE jest wieloetapowy i bardzo wymagający.
Po zakończeniu przyjmowania zgłoszeń kandydaci przystąpią do serii testów, które prawdopodobnie odbędą się pod koniec maja lub na początku czerwca.
Testy obejmują między innymi:
- czytanie ze zrozumieniem
- myślenie logiczne
- umiejętności matematyczne i cyfrowe
- wiedzę o funkcjonowaniu Unii Europejskiej
Oprócz testów kandydaci będą musieli przygotować również esej lub notatkę analityczną.
Najlepsi uczestnicy zostaną wpisani na listę rezerwową, z której instytucje unijne mogą rekrutować nowych pracowników.
Zdalne egzaminy z bardzo surowymi zasadami
Od czasu pandemii większość konkursów organizowanych przez EPSO odbywa się w formie zdalnej.
Choć kandydaci mogą zdawać testy z domu, zasady są bardzo restrykcyjne.
Podczas egzaminu:
- przed kandydatem może znajdować się jedynie komputer
- dozwolona jest jedynie woda w przezroczystej szklance
- zabronione są kartki, długopisy i kalkulatory
Kandydat musi także pokazać swoje otoczenie za pomocą kamery. Jeśli w trakcie egzaminu ktoś wejdzie do pokoju lub pojawi się jakiekolwiek podejrzenie naruszenia zasad, uczestnik może zostać zdyskwalifikowany.
Ile można zarobić w instytucjach UE
Jednym z głównych powodów dużego zainteresowania pracą w strukturach UE są atrakcyjne warunki finansowe.
Podstawowe wynagrodzenie na stanowisku AD5 wynosi ponad 6 tysięcy euro miesięcznie na rękę.
Do tego dochodzą liczne dodatki, m.in.:
- dodatki rodzinne
- wsparcie dla dzieci uczęszczających do szkół europejskich
- dodatki relokacyjne
- pakiet świadczeń socjalnych
Po dziesięciu latach pracy urzędnicy nabywają również prawo do unijnej emerytury.
Polacy wciąż niedoreprezentowani w UE
Eksperci zwracają uwagę, że Polacy wciąż są niedostatecznie reprezentowani w instytucjach unijnych.
W wielu strukturach UE dominują pracownicy z krajów Europy Zachodniej, zwłaszcza z Hiszpanii i Włoch.
Jedną z przyczyn jest poprawa sytuacji młodych Polaków na krajowym rynku pracy, gdzie coraz częściej mogą znaleźć atrakcyjne zatrudnienie bez konieczności wyjazdu za granicę.
Nie bez znaczenia jest również długi proces rekrutacyjny, który w instytucjach UE może trwać nawet ponad rok.
Nawet 60 tysięcy kandydatów
Według szacunków rekruterów zainteresowanie konkursem może być ogromne.
EPSO spodziewa się nawet 60 tysięcy aplikacji z całej Unii Europejskiej.
Z tej liczby wyłonionych zostanie około 1490 najlepszych kandydatów, którzy trafią na listę rezerwową.
Z tej listy instytucje takie jak:
- Komisja Europejska
- Parlament Europejski
- unijne agencje
będą mogły zatrudniać nowych pracowników w kolejnych latach.
Szansa na większy wpływ Polski w UE
Eksperci podkreślają, że większa liczba Polaków pracujących w instytucjach UE może mieć znaczenie także dla samego kraju.
Urzędnicy pochodzący z różnych państw często uczestniczą w przygotowywaniu projektów legislacyjnych oraz analizach dotyczących polityk unijnych.
Dlatego zwiększenie udziału polskich specjalistów w strukturach UE może przełożyć się na większy wpływ Polski na procesy decyzyjne w Brukseli.

