Iran stawia warunek w sprawie Cieśniny Ormuz. Padło ostrzeżenie dla świata 

Łukasz
4 min czytania

Władze Iranu ponownie zaostrzyły retorykę w sprawie jednego z najważniejszych szlaków energetycznych świata. Przewodniczący Najwyższej Rady Bezpieczeństwa Narodowego Iranu Ali Laridżani ostrzegł, że przyszłość żeglugi przez Cieśninę Ormuz zależy od postawy społeczności międzynarodowej wobec konfliktu z udziałem Stanów Zjednoczonych i Izraela. 

Irański polityk przekazał w mediach społecznościowych, że strategiczny akwen może stać się „szlakiem pokoju i rozwoju dla wszystkich”, ale równie dobrze miejscem „klęski i cierpienia dla podżegaczy wojennych”. Jego wypowiedź została opublikowana w kilku językach, w tym po angielsku, arabsku, rosyjsku, francusku i chińsku, co wskazuje, że komunikat był skierowany do szerokiej międzynarodowej publiczności. 

Kluczowy szlak dla światowej ropy 

Cieśnina Ormuz to jeden z najważniejszych punktów globalnej infrastruktury energetycznej. W normalnych warunkach przez ten wąski szlak wodny, znajdujący się między Iranem a Omanem, przepływa około 20 proc. światowego transportu ropy naftowej

Przez cieśninę transportowane są ogromne ilości surowca z krajów Zatoki Perskiej, takich jak: 

  • Arabia Saudyjska 
  • Zjednoczone Emiraty Arabskie 
  • Kuwejt 
  • Irak 
  • Katar 

Zakłócenia w ruchu tankowców przez ten region niemal natychmiast wpływają na ceny ropy na światowych rynkach. 

Ruch przez cieśninę niemal zamarł 

Od momentu wybuchu wojny między Stanami Zjednoczonymi i Izraelem a Iranem – która rozpoczęła się 28 lutego 2026 roku – ruch przez Cieśninę Ormuz został poważnie ograniczony. 

Wiele firm transportowych zdecydowało się wstrzymać rejsy przez ten akwen z obawy przed atakami. W rezultacie liczba statków przepływających przez cieśninę spadła do minimalnego poziomu. 

Sytuację dodatkowo pogorszyły działania irańskich sił zbrojnych, które na początku marca ogłosiły, że każda jednostka próbująca przepłynąć przez cieśninę może zostać zaatakowana

Według dostępnych informacji od tego czasu w rejonie cieśniny doszło do około dziesięciu ataków na statki

Irańskie ultimatum 

Ali Laridżani zaznaczył, że w czasie trwającej wojny nie można zagwarantować bezpieczeństwa żeglugi przez Cieśninę Ormuz. Jednocześnie Iran zapowiedział, że część państw może liczyć na preferencyjne traktowanie. 

Według komunikatu irańskiej armii kraje arabskie lub europejskie, które zdecydują się wydalić ambasadorów Stanów Zjednoczonych i Izraela, będą mogły liczyć na pełną swobodę przepływu przez cieśninę. 

To wyraźny sygnał, że Iran próbuje wykorzystać kontrolę nad strategicznym szlakiem jako element presji politycznej wobec innych państw. 

Trump apeluje do kapitanów tankowców 

Na słowa irańskich władz szybko zareagował prezydent Stanów Zjednoczonych Donald Trump

W poniedziałek wezwał kapitanów tankowców, aby nie rezygnowali z przepływania przez Cieśninę Ormuz i nie ulegali presji ze strony Iranu. 

Trump stwierdził, że żegluga powinna być kontynuowana, a armatorzy powinni „pokazać trochę odwagi”. Jednocześnie zapewnił, że sytuacja nie jest tak groźna, jak sugerują irańskie komunikaty. 

Rynki reagują nerwowo 

Zakłócenia w żegludze przez Cieśninę Ormuz już wywołały poważne reakcje na rynkach surowcowych. 

Po eskalacji konfliktu ceny ropy gwałtownie wzrosły, a baryłka surowca w pierwszych dniach marca przekroczyła poziom 100 dolarów, osiągając momentami nawet 119 dolarów

Eksperci podkreślają, że dalsza destabilizacja regionu może doprowadzić do kolejnych gwałtownych wzrostów cen energii na świecie. 

Cieśnina Ormuz – strategiczny punkt świata 

Znaczenie Cieśniny Ormuz wynika z jej wyjątkowego położenia geograficznego. Jest to jedyne morskie połączenie Zatoki Perskiej z Oceanem Indyjskim. 

Najwęższy odcinek cieśniny ma zaledwie kilkadziesiąt kilometrów szerokości, a szlak żeglugowy jest jeszcze węższy. Oznacza to, że nawet niewielkie działania militarne mogą całkowicie sparaliżować transport surowców. 

Z tego powodu region od lat jest jednym z najbardziej wrażliwych punktów globalnego bezpieczeństwa energetycznego.