Kierowcy korzystający z autostrady A2 na odcinku Konin – Nowy Tomyśl muszą przygotować się na wyższe koszty podróży. Od środy, 11 marca 2026 roku, wchodzą w życie nowe stawki opłat wprowadzone przez koncesjonariusza trasy – spółkę Autostrada Wielkopolska SA.
- Nowe ceny za przejazd autostradą A2
- Jeszcze wyższe opłaty dla większych pojazdów
- Autostrada A2 droższa niż winiety w Europie
- Dlaczego rosną ceny na autostradzie A2?
- Autostrada A2 – jeden z najdroższych odcinków w Polsce
- Kierowcy coraz częściej wybierają drogi alternatywne
- Czy opłaty na autostradach będą dalej rosły?
Podwyżka oznacza, że przejazd całym koncesyjnym odcinkiem autostrady dla samochodu osobowego będzie kosztował nawet 120 zł, co czyni tę trasę jedną z najdroższych dróg w Europie.
Nowe ceny za przejazd autostradą A2
Zmiany obejmują trzy odcinki autostrady A2 pomiędzy Koninem a Nowym Tomyślem, z których każdy ma około 50 kilometrów długości. Opłata pobierana jest osobno na każdym z nich.
Od 11 marca 2026 roku stawki wynoszą:
- 20 zł – motocykle (wcześniej 19 zł)
- 40 zł – samochody osobowe o dwóch osiach (wcześniej 37 zł)
- 69 zł – pojazdy o dwóch osiach z kołami bliźniaczymi oraz auta z przyczepą (wcześniej 63 zł)
Oznacza to, że kierowca samochodu osobowego za przejazd całym odcinkiem Konin – Nowy Tomyśl zapłaci łącznie 120 zł.
Jeszcze wyższe opłaty dla większych pojazdów
Nowe stawki dotyczą również pojazdów cięższych i transportowych. W ich przypadku podwyżki są jeszcze bardziej odczuwalne.
Od marca obowiązują następujące ceny:
- 105 zł za każdy odcinek dla pojazdów trzyosiowych
- 160 zł za każdy odcinek dla pojazdów z więcej niż trzema osiami
- 400 zł za przejazd dla pojazdów ponadnormatywnych
W przypadku ciężkich pojazdów przejazd całym odcinkiem autostrady może kosztować nawet kilkaset złotych.
Autostrada A2 droższa niż winiety w Europie
Nowe ceny budzą duże kontrowersje, zwłaszcza gdy porówna się je z opłatami za korzystanie z autostrad w innych krajach Europy.
Dla przykładu:
- w Czechach miesięczna winieta na autostrady kosztuje około 480 koron (ok. 85 zł)
- w Austrii dwumiesięczna winieta kosztuje około 32 euro (ok. 137 zł)
W praktyce oznacza to, że w Polsce za jednorazowy przejazd autostradą A2 kierowca może zapłacić prawie tyle, ile w innych krajach za kilka tygodni korzystania z całej sieci autostrad.
Dlaczego rosną ceny na autostradzie A2?
Spółka Autostrada Wielkopolska SA, która zarządza tym odcinkiem trasy, tłumaczy podwyżki rosnącymi kosztami utrzymania infrastruktury.
Według oficjalnego komunikatu wpływ na decyzję miały przede wszystkim:
- rosnące koszty utrzymania autostrady
- wydatki związane z obsługą zadłużenia
- realizowane projekty inwestycyjne
Koncesjonariusz wskazuje również na konieczność utrzymania wysokiego standardu drogi oraz bezpieczeństwa użytkowników.
Autostrada A2 – jeden z najdroższych odcinków w Polsce
Autostrada A2 na odcinku Konin – Nowy Tomyśl od lat należy do najdroższych dróg płatnych w kraju. Wynika to z faktu, że fragment ten jest zarządzany przez prywatnego koncesjonariusza, a nie bezpośrednio przez państwo.
W Polsce funkcjonują dwa różne modele zarządzania autostradami:
- odcinki państwowe, zarządzane przez Generalną Dyrekcję Dróg Krajowych i Autostrad
- odcinki koncesyjne, gdzie opłaty ustala prywatny operator
Właśnie do tej drugiej kategorii należy fragment A2 w Wielkopolsce.
Kierowcy coraz częściej wybierają drogi alternatywne
Wysokie opłaty sprawiają, że część kierowców decyduje się omijać płatne odcinki autostrad i wybierać drogi krajowe lub ekspresowe.
Eksperci rynku transportowego zwracają uwagę, że zbyt wysokie ceny mogą prowadzić do:
- przeniesienia ruchu na drogi lokalne
- większego natężenia ruchu w miastach
- zwiększenia kosztów transportu towarów
To z kolei może mieć wpływ na gospodarkę oraz ceny usług transportowych.
Czy opłaty na autostradach będą dalej rosły?
Na razie nie ma informacji o kolejnych podwyżkach, jednak eksperci wskazują, że w przyszłości ceny mogą nadal rosnąć.
Wpływ na to mogą mieć m.in.:
- inflacja
- koszty utrzymania infrastruktury drogowej
- nowe inwestycje na autostradach
Dla wielu kierowców oznacza to, że podróż autostradą w Polsce może być coraz droższa, zwłaszcza na odcinkach zarządzanych przez prywatnych operatorów.

