Spór o setki milionów na S19. Mostostal pozywa państwo

Łukasz
5 min czytania

Jedna z największych inwestycji drogowych w Polsce trafia na salę sądową. Mostostal Warszawa złożył pozew przeciwko Generalnej Dyrekcji Dróg Krajowych i Autostrad i domaga się dodatkowych 487 mln zł za realizację odcinka drogi ekspresowej S19. Sprawa pokazuje skalę napięć w branży budowlanej i rosnące koszty infrastruktury w ostatnich latach.

To nie tylko konflikt dwóch stron kontraktu — to sygnał, że model realizacji wielkich inwestycji publicznych zaczyna się zderzać z nową rzeczywistością gospodarczą.

Prawie pół miliarda złotych sporu

Mostostal Warszawa domaga się podwyższenia wynagrodzenia o 487 mln zł brutto. Spór dotyczy kontraktu na:

  • zaprojektowanie i budowę odcinka S19
  • długość: ok. 10,3 km
  • odcinek: Rzeszów Południe – Babica

To fragment kluczowej trasy Via Carpatia — jednego z najważniejszych projektów infrastrukturalnych w Europie Środkowo-Wschodniej.

Cała umowa zawarta przez konsorcjum Mostostal Warszawa i Acciona Construcción opiewa na ponad 2,23 mld zł.

Skąd roszczenia? „Nadzwyczajna zmiana warunków”

Spółka powołuje się na tzw. nadzwyczajną zmianę stosunków gospodarczych.

W praktyce chodzi o:

  • gwałtowny wzrost cen materiałów budowlanych
  • rosnące koszty pracy
  • wzrost cen energii i paliw
  • inflację, która znacząco przekroczyła wcześniejsze założenia

Zdaniem wykonawcy, mechanizmy waloryzacyjne zawarte w umowie nie były wystarczające, aby pokryć te koszty.

Dlatego firma sięga po przepisy kodeksu cywilnego (art. 357¹ i 632), które pozwalają sądowi zmienić warunki umowy w sytuacjach nadzwyczajnych.

Problem całej branży, nie jednej firmy

Spór Mostostalu z GDDKiA nie jest odosobniony.

W ostatnich latach wiele firm budowlanych sygnalizowało podobne problemy:

  • kontrakty podpisywane przed pandemią i kryzysem inflacyjnym
  • koszty realizacji rosnące o kilkadziesiąt procent
  • niedostosowane mechanizmy waloryzacji

Efekt? Firmy realizują projekty często na granicy opłacalności — albo wręcz ze stratą.

Waloryzacja nie nadążyła za rynkiem

Kluczowym punktem sporu jest właśnie waloryzacja, czyli mechanizm dostosowania wynagrodzenia do zmieniających się kosztów.

W teorii miała chronić wykonawców przed inflacją.

W praktyce:

  • limity waloryzacji były zbyt niskie
  • tempo wzrostu kosztów było bezprecedensowe
  • niektóre koszty w ogóle nie były uwzględnione

To sprawiło, że część firm zaczęła szukać rozwiązań w sądach.

S19 – inwestycja o strategicznym znaczeniu

Sporny odcinek nie jest zwykłą drogą.

S19 to część międzynarodowego korytarza Via Carpatia, który ma połączyć:

  • Litwę
  • Polskę
  • Słowację
  • Węgry
  • Rumunię
  • Bułgarię
  • Grecję

W Polsce trasa ma mieć około 700 km długości i stanowić kręgosłup transportowy wschodniej części kraju.

Jedna z najbardziej skomplikowanych inwestycji

Odcinek Rzeszów Południe – Babica to także jeden z bardziej wymagających projektów infrastrukturalnych.

W ramach inwestycji powstanie m.in.:

  • tunel drogowy
  • sześć estakad
  • dwa wiadukty
  • przejazd nad linią kolejową
  • przejścia dla zwierząt

Dodatkowo:

  • Centrum Zarządzania Tunelem
  • Miejsca Obsługi Podróżnych
  • lądowiska dla śmigłowców LPR

To podnosi koszty i poziom skomplikowania projektu.

Co oznacza pozew dla państwa?

Jeśli sąd przyzna rację Mostostalowi:

  • budżet państwa może zostać obciążony dodatkowymi setkami milionów złotych
  • inne firmy mogą pójść tą samą drogą
  • pojawi się presja na zmianę zasad kontraktów publicznych

To może uruchomić efekt domina w całej branży infrastrukturalnej.

Ryzyko dla przyszłych inwestycji

Spory tego typu mają szersze konsekwencje.

Dla rynku oznaczają:

  • większą ostrożność firm przy przetargach
  • wyższe ceny ofertowe
  • mniejszą konkurencję w przetargach publicznych

Firmy zaczynają uwzględniać ryzyko inflacyjne już na etapie składania ofert.

Państwo kontra wykonawcy

Relacja między inwestorem publicznym a wykonawcami wchodzi w nową fazę.

Dotychczasowy model opierał się na:

  • sztywnych umowach
  • ryczałtowym wynagrodzeniu
  • ograniczonej elastyczności

Dziś coraz częściej okazuje się, że taki model nie wytrzymuje dynamicznych zmian gospodarczych.

Spór, który może wyznaczyć nowy standard

Pozew Mostostalu może stać się jednym z najważniejszych precedensów dla rynku budowlanego w Polsce.

Jeśli sąd uzna argument o „nadzwyczajnej zmianie warunków”:

  • firmy zyskają silne narzędzie do renegocjacji kontraktów
  • państwo będzie musiało zmienić podejście do inwestycji
  • rynek stanie się bardziej elastyczny — ale też droższy

Infrastruktura w nowej rzeczywistości

Budowa dróg, mostów i tuneli jeszcze nigdy nie była tak wymagająca jak dziś.

Rosnące koszty, niestabilność gospodarcza i napięcia globalne sprawiają, że:

  • inwestycje są trudniejsze do wyceny
  • ryzyko jest większe
  • konflikty są coraz częstsze

Spór o S19 to tylko jeden z przykładów — ale bardzo symboliczny.

Bo pokazuje, że era „taniej infrastruktury” właśnie się kończy.