Premier Donald Tusk potwierdził, że weźmie udział w spotkaniu w Pałacu Prezydenckim, które dotyczyć będzie projektu określanego jako „polski SAFE 0 proc.”. Na rozmowy zaprosił go prezydent Karol Nawrocki, który chce przedstawić szczegóły propozycji mającej być alternatywą dla unijnego programu finansowania bezpieczeństwa.
Spotkanie ma odbyć się we wtorek o godzinie 15:00 i – jak zapowiadają politycy – ma dotyczyć możliwości pozyskania dodatkowych środków na wzmocnienie bezpieczeństwa państwa.
Zaproszenie do Pałacu Prezydenckiego
Prezydent Karol Nawrocki zaprosił na rozmowy premiera Donalda Tuska oraz ministra obrony narodowej Władysława Kosiniaka-Kamysza. Celem spotkania jest omówienie koncepcji tzw. „polskiego SAFE 0 proc.”, która została zaprezentowana w środę wspólnie z prezesem Narodowego Banku Polskiego Adamem Glapińskim.
Według zapowiedzi prezydenta rozwiązanie to mogłoby zapewnić Polsce środki finansowe zbliżone do tych, które kraj może uzyskać z unijnego programu SAFE.
Szacowana wartość takiego finansowania miałaby wynosić około 185 miliardów złotych.
Na czym polega pomysł „SAFE 0 proc.”
Jak tłumaczył Karol Nawrocki, proponowane rozwiązanie miałoby być alternatywą dla unijnego programu SAFE, który polega na udzielaniu państwom członkowskim pożyczek przeznaczonych na rozwój zdolności obronnych.
W przypadku unijnego mechanizmu:
- środki mają formę pożyczki,
- spłata kredytu przewidziana jest do 2070 roku,
- pierwsze 10 lat to okres karencji, w którym spłacane są jedynie odsetki.
Według zapowiedzi prezydenta koncepcja „SAFE 0 proc.” miałaby umożliwić pozyskanie podobnej kwoty środków bez konieczności spłaty odsetek lub kapitału.
Na razie jednak szczegóły projektu nie zostały przedstawione publicznie, co wywołało pytania ze strony rządu i części ekonomistów.
Tusk: nie zmarnuję żadnej okazji na zdobycie środków dla bezpieczeństwa
Premier Donald Tusk podczas konferencji prasowej potwierdził, że przyjął zaproszenie prezydenta i weźmie udział w spotkaniu.
Podkreślił jednak, że wciąż czeka na konkretne informacje dotyczące projektu.
Jak powiedział szef rządu:
„Pójdę na spotkanie z prezydentem. Nie zmarnuję żadnej okazji do zdobycia kolejnych środków na rzecz bezpiecznego państwa”.
Jednocześnie premier zaznaczył, że dotychczas nie przedstawiono szczegółowych dokumentów dotyczących propozycji.
Tusk przyznał również, że sposób ogłoszenia projektu budzi jego wątpliwości.
Według niego konferencja prasowa, na której zaprezentowano pomysł, odbyła się bez przedstawienia konkretnych założeń finansowych i prawnych.
Wpływ na rynek obligacji
Premier zwrócił uwagę, że brak szczegółowych informacji dotyczących projektu mógł mieć wpływ na sytuację na rynku finansowym.
Według Tuska pojawiające się spekulacje oraz nieprecyzyjne komunikaty negatywnie wpłynęły na notowania polskich obligacji.
Dlatego – jak zaznaczył – rząd oczekuje jasnego przedstawienia mechanizmu finansowania oraz jego konsekwencji dla finansów publicznych.
Unijny program SAFE – ile może dostać Polska?
Równolegle Polska może skorzystać z unijnego programu SAFE, którego celem jest zwiększenie zdolności obronnych państw członkowskich.
Z dostępnych informacji wynika, że:
- Polska może uzyskać około 43,7 miliarda euro,
- środki mają być przeznaczone na modernizację sił zbrojnych i bezpieczeństwo państwa.
Rząd zapowiada, że około 89 procent tych pieniędzy ma trafić do polskich firm zbrojeniowych.
Fundusze mają zostać wykorzystane m.in. na:
- rozwój armii i modernizację sprzętu wojskowego,
- wsparcie Policji i Straży Granicznej,
- wzmocnienie ochrony cyberprzestrzeni.
Czas na decyzję prezydenta
Istotną kwestią pozostaje również ustawa wdrażająca program SAFE w Polsce. Prezydent ma czas na podjęcie decyzji w tej sprawie do 20 marca.
Od tej decyzji zależy, czy Polska będzie mogła formalnie skorzystać z unijnego mechanizmu finansowania bezpieczeństwa.
Spotkanie zaplanowane w Pałacu Prezydenckim może więc okazać się ważnym elementem rozmów dotyczących przyszłości finansowania polskiej obronności.

