Cyberbezpieczeństwo wpływa na pensje w IT. Microsoft wprowadza nowy system premiowania 

Łukasz
5 min czytania

Cyberbezpieczeństwo staje się jednym z najważniejszych wyzwań dla współczesnych przedsiębiorstw. Coraz częstsze ataki hakerskie, rosnące wymagania regulacyjne oraz ogromna ilość przetwarzanych danych sprawiają, że bezpieczeństwo cyfrowe przestaje być wyłącznie domeną działów IT. Najnowsza decyzja firmy Microsoft pokazuje, że odpowiedzialność za ochronę danych może wkrótce stać się kluczowym elementem oceny pracy najwyższej kadry zarządzającej. 

Amerykański gigant technologiczny zapowiedział wprowadzenie nowego modelu wynagrodzeń, w którym część pensji menedżerów będzie bezpośrednio uzależniona od poziomu cyberbezpieczeństwa w firmie. Eksperci wskazują, że może to zapoczątkować zupełnie nowy trend w branży technologicznej. 

Microsoft zmienia zasady wynagrodzeń w IT 

Podczas przesłuchania w Izbie Reprezentantów USA Brad Smith, wiceprezes Microsoftu, potwierdził plany wprowadzenia zmian w systemie wynagrodzeń kadry zarządzającej. Według zapowiedzi firmy, premie menedżerów mają być powiązane z tym, jak skutecznie dbają oni o bezpieczeństwo cyfrowe organizacji. 

Jak będzie działał nowy system? 

Zgodnie z zapowiedziami: 

  • menedżerowie Microsoftu będą oceniani pod kątem zarządzania cyberbezpieczeństwem dwa razy w roku
  • w przypadku najwyższej kadry kierowniczej nawet jedna trzecia wynagrodzenia może zależeć od ich wkładu w poprawę bezpieczeństwa IT, 
  • ocena będzie obejmowała zarówno działania prewencyjne, jak i reakcję na potencjalne zagrożenia. 

To oznacza, że cyberbezpieczeństwo stanie się jednym z kluczowych wskaźników efektywności kadry zarządzającej – podobnie jak wyniki finansowe czy rozwój produktów. 

Reakcja na rosnące zagrożenia cybernetyczne 

Decyzja Microsoftu nie jest przypadkowa. W ostatnich latach liczba cyberataków na firmy i instytucje publiczne gwałtownie rośnie. Naruszenia bezpieczeństwa danych mogą prowadzić do ogromnych strat finansowych oraz poważnych problemów wizerunkowych. 

Zmiany w systemie wynagrodzeń są również reakcją na niedawne incydenty bezpieczeństwa, które wzbudziły obawy wśród urzędników amerykańskiego Departamentu Bezpieczeństwa Wewnętrznego. 

Według raportów branżowych cyberataki są obecnie jednym z największych zagrożeń dla globalnej gospodarki. Szacuje się, że koszty cyberprzestępczości na świecie mogą przekroczyć 10 bilionów dolarów rocznie w najbliższych latach

Czy Microsoft wyznaczy nowy standard w branży technologicznej? 

Eksperci rynku IT przewidują, że decyzja Microsoftu może stać się początkiem nowego trendu w zarządzaniu bezpieczeństwem cyfrowym. 

Coraz więcej firm dostrzega, że cyberbezpieczeństwo nie powinno być wyłącznie odpowiedzialnością zespołów technicznych czy dyrektorów ds. bezpieczeństwa informacji (CISO). W praktyce zagrożenia cybernetyczne dotyczą wszystkich obszarów działalności firmy, od finansów po marketing. 

Odpowiedzialność całego zarządu 

Wojciech Głażewski, dyrektor zarządzający Check Point Software Technologies w Polsce, podkreśla, że bezpieczeństwo cyfrowe powinno być wspólną odpowiedzialnością wszystkich członków zarządu. 

Każdy z menedżerów ma dostęp do różnych kategorii wrażliwych informacji, które mogą stać się celem cyberprzestępców. Dlatego konieczne jest zaangażowanie całej kadry kierowniczej w proces budowania odporności cyfrowej organizacji. 

Dyrektywa NIS2 zwiększa odpowiedzialność zarządów 

W Europie temat cyberbezpieczeństwa zyskuje dodatkowe znaczenie w związku z wdrażaniem dyrektywy NIS2, która wprowadza nowe obowiązki dla firm w zakresie ochrony infrastruktury cyfrowej. 

Nowe przepisy zakładają m.in.: 

  • większą odpowiedzialność zarządów za cyberbezpieczeństwo, 
  • obowiązek wdrażania systemów zarządzania ryzykiem cyfrowym, 
  • konieczność raportowania incydentów bezpieczeństwa. 

Co istotne, dyrektywa przewiduje osobistą odpowiedzialność kadry zarządzającej za przygotowanie organizacji do obrony przed cyberatakami. 

W praktyce oznacza to, że bezpieczeństwo IT staje się elementem strategicznego zarządzania przedsiębiorstwem. 

Polskie firmy wciąż nieprzygotowane 

Mimo rosnących zagrożeń i nowych regulacji wiele firm w Polsce nadal nie traktuje cyberbezpieczeństwa jako priorytetu. 

Badania przeprowadzone przez CSO Council, EY Polska oraz Trend Micro pokazują, że: 

  • aż 25% firm w Polsce nie zdaje sobie sprawy, że dyrektywa NIS2 ich dotyczy
  • ponad 30% organizacji nie traktuje nowych przepisów jako pilnego priorytetu

Eksperci ostrzegają, że takie podejście może prowadzić do poważnych konsekwencji – zarówno finansowych, jak i prawnych. 

Cyberataki rosną w alarmującym tempie 

Statystyki potwierdzają, że zagrożenie cyberatakami rośnie z roku na rok. Dane firmy ESET pokazują, że w maju bieżącego roku polskie przedsiębiorstwa były niemal pięć razy częściej celem cyberataków niż w analogicznym okresie rok wcześniej

Szczególnie niebezpieczne są ataki wykorzystujące złośliwe oprogramowanie umożliwiające zdalny dostęp do komputerów pracowników. Takie narzędzia pozwalają cyberprzestępcom przejmować kontrolę nad systemami firmowymi, kraść dane lub blokować dostęp do infrastruktury IT. 

Najczęstsze cele ataków to: 

  • dane klientów i pracowników, 
  • informacje finansowe, 
  • własność intelektualna przedsiębiorstw, 
  • systemy operacyjne firm. 

Cyberbezpieczeństwo jako element strategii biznesowej 

Decyzja Microsoftu pokazuje, że cyberbezpieczeństwo przestaje być jedynie kwestią technologiczną, a staje się ważnym elementem strategii biznesowej. 

Powiązanie wynagrodzeń menedżerów z poziomem bezpieczeństwa cyfrowego może przynieść kilka istotnych korzyści: 

  • zwiększenie świadomości zagrożeń wśród kadry zarządzającej, 
  • większe inwestycje w zabezpieczenia IT, 
  • szybszą reakcję na incydenty bezpieczeństwa, 
  • poprawę kultury bezpieczeństwa w organizacji. 

Jeśli rozwiązanie Microsoftu okaże się skuteczne, istnieje duże prawdopodobieństwo, że podobne mechanizmy zaczną wprowadzać również inne firmy technologiczne oraz korporacje z różnych sektorów gospodarki.