Stopy procentowe w Polsce pod znakiem zapytania. Ekspert przewiduje decyzję RPP

Łukasz
6 min czytania

Decyzje dotyczące stóp procentowych w Polsce od miesięcy są jednym z najważniejszych tematów dla kredytobiorców, inwestorów oraz osób posiadających oszczędności. W najbliższych dniach oczy rynku finansowego ponownie zwrócone będą na posiedzenie Rada Polityki Pieniężnej, która zdecyduje o dalszym kierunku polityki monetarnej w kraju.

Według prognoz ekonomistów istnieje duże prawdopodobieństwo, że po dwóch miesiącach przerwy RPP zdecyduje się na kolejne obniżenie stóp procentowych. Ekspert wskazuje jednak, że sytuacja międzynarodowa, w tym konflikt na Bliskim Wschodzie, może wpłynąć na dalsze decyzje banku centralnego.

Posiedzenie RPP kluczowe dla gospodarki

We wtorek rozpoczyna się dwudniowe posiedzenie Rada Polityki Pieniężnej – organu odpowiedzialnego za ustalanie poziomu stóp procentowych w Polsce. Decyzje podejmowane przez Radę mają bezpośredni wpływ na koszty kredytów hipotecznych, oprocentowanie lokat bankowych oraz ogólną kondycję gospodarki.

Według ekonomisty ING Bank Śląski, Adam Antoniak, najbardziej prawdopodobnym scenariuszem jest obniżenie stóp procentowych o 25 punktów bazowych.

Jak wskazuje ekspert, taki ruch byłby zgodny z ostatnimi sygnałami płynącymi z banku centralnego oraz wypowiedziami prezesa Adam Glapiński, który stoi na czele Narodowy Bank Polski.

Nowa projekcja inflacji kluczowa dla decyzji

Jednym z najważniejszych elementów nadchodzącego posiedzenia będzie nowa projekcja inflacyjna przygotowana przez ekonomistów banku centralnego. Dokument ten zawiera prognozy dotyczące przyszłego poziomu inflacji oraz tempa wzrostu gospodarczego w Polsce.

Projekcja tworzona jest przy założeniu, że stopy procentowe pozostają na niezmienionym poziomie. Dzięki temu członkowie RPP mogą ocenić, czy obecna polityka monetarna jest wystarczająca do stabilizacji cen w gospodarce.

Zdaniem ekonomistów najnowsza projekcja może potwierdzić, że proces spadku inflacji w Polsce ma charakter szeroki i trwały. Oznaczałoby to, że presja cenowa stopniowo słabnie, co daje bankowi centralnemu większą przestrzeń do łagodzenia polityki pieniężnej.

Spowolnienie wzrostu płac i gospodarki

Eksperci wskazują również na inne sygnały płynące z gospodarki, które mogą sprzyjać obniżce stóp procentowych. Jednym z nich jest spowolnienie tempa wzrostu wynagrodzeń.

Według danych ekonomicznych przyspieszenie płac pod koniec 2025 roku było w dużej mierze efektem jednorazowych wypłat premii i nagród rocznych. W kolejnych miesiącach dynamika wynagrodzeń zaczęła ponownie spadać.

Dodatkowo dane dotyczące produkcji przemysłowej i sektora budowlanego okazały się słabsze od oczekiwań analityków. Może to wskazywać na pewne osłabienie aktywności gospodarczej w pierwszym kwartale 2026 roku.

W takiej sytuacji bank centralny często decyduje się na łagodzenie polityki monetarnej, aby pobudzić inwestycje oraz konsumpcję.

Konflikt na Bliskim Wschodzie jako nowy czynnik ryzyka

Choć scenariusz obniżki stóp procentowych wydaje się prawdopodobny, eksperci zwracają uwagę na nowe czynniki ryzyka. Jednym z nich jest napięta sytuacja geopolityczna na Bliskim Wschodzie.

Ostatnie wydarzenia, w tym ataki United States i Israel na cele w Iran, mogą mieć wpływ na globalne rynki energii oraz ceny surowców.

Rosnące ceny ropy naftowej często prowadzą do wzrostu inflacji, ponieważ przekładają się na koszty transportu, produkcji oraz energii.

Z drugiej strony napięcia geopolityczne mogą jednocześnie osłabić wzrost gospodarczy oraz pogorszyć nastroje inwestorów. To sprawia, że banki centralne muszą zachować szczególną ostrożność przy podejmowaniu decyzji o zmianach stóp procentowych.

Ostrożne podejście do dalszych obniżek

Zdaniem ekonomistów nawet jeśli RPP zdecyduje się na obniżkę stóp procentowych, komunikat po posiedzeniu może mieć stosunkowo ostrożny charakter.

W języku ekonomistów mówi się wówczas o tzw. „jastrzębim tonie” komunikatu. Oznacza to, że bank centralny sygnalizuje możliwość ograniczenia dalszych obniżek stóp procentowych w przyszłości.

Eksperci podkreślają, że w obecnej sytuacji trudno jednoznacznie określić, jak będzie wyglądać ścieżka stóp procentowych w kolejnych miesiącach.

Jeszcze niedawno analitycy zakładali, że docelowo stopa referencyjna może spaść nawet do około 3,25%. Obecnie jednak rośnie ryzyko, że ostateczny poziom stóp procentowych będzie wyższy.

Jak zmieniały się stopy procentowe w Polsce

Obecnie główna stopa procentowa ustalana przez Narodowy Bank Polski wynosi 4%. W 2025 roku RPP zdecydowała się na serię obniżek, które znacząco zmniejszyły koszt pieniądza w gospodarce.

W ciągu całego roku stopy procentowe były obniżane sześć razy, co łącznie doprowadziło do spadku głównej stopy referencyjnej o 1,75 punktu procentowego.

Ostatnia obniżka miała miejsce w grudniu 2025 roku. Od tego czasu Rada utrzymywała stopy na niezmienionym poziomie, obserwując rozwój sytuacji gospodarczej oraz tempo spadku inflacji.

Co decyzja RPP oznacza dla kredytobiorców

Decyzje dotyczące stóp procentowych mają bezpośredni wpływ na raty kredytów hipotecznych oraz innych zobowiązań finansowych.

Jeśli RPP zdecyduje się na obniżkę stóp procentowych, kredytobiorcy mogą w przyszłości odczuć spadek wysokości rat swoich kredytów. Z kolei dla osób posiadających oszczędności oznacza to często niższe oprocentowanie lokat bankowych.

Dlatego każde posiedzenie RPP jest uważnie obserwowane zarówno przez sektor finansowy, jak i przez tysiące gospodarstw domowych w Polsce.

W najbliższych dniach inwestorzy będą czekać nie tylko na samą decyzję dotyczącą stóp procentowych, ale także na konferencję prezesa banku centralnego oraz szczegóły nowej projekcji inflacji.