Nowe logistyczne serce Europy. Polska i Węgry przyciągają azjatycki e-commerce

Łukasz
3 min czytania

Europa Środkowo-Wschodnia coraz wyraźniej zaznacza swoją pozycję na mapie globalnego handlu internetowego. Polska i Węgry przyjmują dziś więcej przesyłek z Azji niż wiele tradycyjnych rynków Europy Zachodniej. Dynamiczny rozwój infrastruktury logistycznej, rosnący rynek konsumencki oraz elastyczniejsze podejście do operacji transgranicznych sprawiają, że region staje się nowym centrum azjatyckiego e-commerce.

Eksperci branżowi podkreślają, że sukces w tej części Europy wymaga jednak głębokiego zrozumienia lokalnych realiów — od preferowanych metod dostawy po popularne formy płatności, takie jak płatność za pobraniem.

Nowe regulacje celne wywracają rynek

Od 1 lipca 2026 r. niskowartościowe przesyłki spoza Unii Europejskiej zostaną objęte minimalną opłatą w wysokości 3 euro. To pierwszy etap szerszej reformy przepisów celnych, która ma uporządkować rosnący napływ towarów spoza Wspólnoty.

Sytuację komplikuje fakt, że część państw członkowskich – m.in. Rumunia czy Włochy – wprowadziła dodatkowe, krajowe opłaty. Brak jednolitego systemu celnego w całej UE oznacza dla sprzedawców konieczność funkcjonowania w gąszczu zróżnicowanych regulacji.

W efekcie kompetencje celne i umiejętność zarządzania złożonością przepisów stają się kluczową przewagą konkurencyjną. Firmy, które potrafią elastycznie przeprojektować łańcuchy dostaw i współpracować z doświadczonymi partnerami logistycznymi, zyskują istotną przewagę.

Europa Wschodnia rośnie szybciej niż Zachód

Polska i Węgry przyciągają coraz większy wolumen przesyłek z Azji, wyprzedzając pod tym względem część rozwiniętych rynków zachodnich. Region korzysta z rozbudowy centrów logistycznych, magazynów fulfilmentowych oraz poprawy infrastruktury drogowej i magazynowej.

Fulfilment przestaje być dziś wyłącznie usługą operacyjną. Coraz częściej łączy lokalną realizację zamówień z dystrybucją cross-border, zapewniając krótsze czasy dostaw, zgodność z regulacjami oraz spójne doświadczenie zakupowe dla klientów.

To właśnie elastyczność operacyjna i zdolność dostosowania się do lokalnych preferencji konsumentów stają się fundamentem sukcesu w regionie.

Zrównoważony rozwój przechodzi z deklaracji do praktyki

Rok 2026 może być przełomowy również pod względem wdrażania realnych działań ESG. Branża logistyczna coraz częściej koncentruje się na praktycznych rozwiązaniach: paliwach alternatywnych, opakowaniach wielokrotnego użytku, lepszym wykorzystaniu danych czy współdzieleniu odpowiedzialności w całym łańcuchu dostaw.

Zrównoważony rozwój przestaje być elementem komunikacji marketingowej, a staje się operacyjnym standardem, którego oczekują zarówno regulatorzy, jak i konsumenci.

Logistyka jako fundament międzynarodowego wzrostu

Kolejny etap rozwoju międzynarodowego e-commerce będzie bardziej regulowany i wymagający, ale jednocześnie otworzy nowe możliwości dla firm gotowych inwestować w technologię, kompetencje celne i lokalne partnerstwa.

W tym środowisku logistyka przestaje być wyłącznie funkcją wspierającą sprzedaż. Staje się strategicznym elementem budowania przewagi konkurencyjnej i kluczowym filarem ekspansji na europejskim rynku.