Środowa sesja na warszawskiej giełdzie przyniosła umiarkowane wzrosty głównych indeksów, choć obraz rynku pozostaje niejednoznaczny. Analitycy zwracają uwagę, że mimo prób powrotu do trendu wzrostowego, rynek jest wyraźnie wykupiony, co zwiększa ryzyko korekty. W centrum uwagi inwestorów znalazły się silne spadki akcji Asseco Poland oraz solidne wzrosty Dino i Orlenu.
WIG20 testuje szczyty, ale ryzyko korekty pozostaje
Po krótkiej, kilkusesyjnej korekcie z końca stycznia, indeks WIG20 ponownie próbuje wrócić na ścieżkę wzrostów. W poprzednich dniach notowania wyraźnie odbiły, a w środę indeks lekko naruszył poziom ostatniego lokalnego maksimum w okolicach 3455 punktów, co może sugerować kontynuację trendu.
Eksperci podkreślają jednak, że wiele zależy od nastrojów na rynkach zagranicznych, zwłaszcza w USA. Jak na razie, mimo słabszych sesji za oceanem, nie pojawiły się wyraźne sygnały masowej wyprzedaży.
Dino i Orlen wśród liderów wzrostu
W gronie największych spółek pozytywnie wyróżniały się Dino oraz Orlen, których akcje zyskiwały po ponad 3 proc. W przypadku Dino wsparciem dla notowań była zmiana rekomendacji jednego z banków inwestycyjnych, który podniósł zalecenie do „kupuj”, wskazując na kilkunastoprocentowy potencjał wzrostu względem bieżącego kursu.
Akcje Orlenu rosły mimo pogorszenia warunków w segmencie rafineryjnym. Modelowa marża rafineryjna spółki w styczniu była wyraźnie niższa niż miesiąc wcześniej, jednak poprawił się dyferencjał, który ponownie stał się dodatni. Rynek najwyraźniej uznał te dane za już zdyskontowane w cenach akcji.
KGHM stabilnie po okresie dużej zmienności
Notowania KGHM w środę przebiegały spokojnie, a kurs spółki oscylował w pobliżu poziomu odniesienia. To wyraźna zmiana po wcześniejszych sesjach, które charakteryzowały się dużą zmiennością i wysokimi obrotami. W ostatnich dniach kurs miedziowego giganta potrafił zmieniać się o kilka procent w trakcie jednej sesji, jednak w szerszym ujęciu spółka pozostaje na plusie od końca stycznia.
Asseco ciąży indeksowi mWIG40
Zdecydowanie słabszy obraz wyłania się z notowań spółek średniej wielkości. Indeks mWIG40, który od kilku tygodni pozostaje w trendzie wzrostowym, w środę znalazł się pod presją głównie za sprawą silnych spadków akcji Asseco Poland. W trakcie sesji kurs spółki zniżkował dwucyfrowo, ciągnąc w dół cały indeks. Spadki dotknęły również Asseco SEE, którego akcje także wyraźnie traciły na wartości.
Analitycy wskazują, że pogorszenie sentymentu do sektora technologicznego jest widoczne nie tylko w Polsce, ale również na rynkach globalnych. Obawy związane z rozwojem sztucznej inteligencji oraz nowe rozwiązania automatyzacyjne ogłaszane przez globalne firmy technologiczne wywołały falę realizacji zysków na Wall Street, co przełożyło się na nastroje w Europie.
Spółki surowcowe pod zmienną presją
Na rynku wyróżniały się również akcje spółek surowcowych. Po porannych wzrostach kurs JSW w drugiej części sesji wyraźnie się osłabił, notując kilkuprocentowe spadki. Warto jednak zauważyć, że mimo gwałtownych ruchów w ostatnich dniach, bilans krótkoterminowy pozostaje dodatni, a w ujęciu miesięcznym akcje spółki wyraźnie zyskały.
Podsumowanie sesji
Na zakończenie dnia indeks WIG20 wzrósł o 0,47 proc., kończąc notowania w okolicach 3457 punktów. Szeroki rynek mierzony indeksem WIG zanotował symboliczny wzrost, natomiast mWIG40 i sWIG80 zakończyły sesję na minusie. Obraz rynku pozostaje mieszany, a kolejne sesje pokażą, czy warszawska giełda zdoła utrzymać momentum wzrostowe, czy też inwestorzy zdecydują się na głębszą korektę.

