Historyczna strata Hondy. Gigant motoryzacyjny zapłacił miliardy za błędną strategię

Kamil
5 min czytania

Honda po raz pierwszy od momentu giełdowego debiutu w latach 50. zakończyła rok finansowy na ogromnej stracie. Japoński gigant motoryzacyjny znalazł się pod potężną presją po kosztownej i nieudanej próbie nadrobienia zaległości w wyścigu o samochody elektryczne.

Strata liczona jest w miliardach dolarów i pokazuje, jak brutalna stała się dziś walka na rynku elektromobilności.

Honda pierwszy raz na minusie od kilkudziesięciu lat

Za rok finansowy zakończony w marcu Honda wykazała:

423,9 mld jenów straty netto

To około:

2,7 mld dolarów

Według „Financial Times” to historyczny moment dla drugiego największego producenta samochodów w Japonii.

Przez dekady Honda była symbolem stabilności finansowej i jednej z najlepiej zarządzanych firm motoryzacyjnych świata.

Elektromobilność okazała się wyjątkowo kosztowna

Głównym powodem gigantycznej straty były ogromne koszty związane z rozwojem samochodów elektrycznych.

Łączne odpisy i koszty restrukturyzacji sięgnęły:

około 10 mld dolarów

To efekt nieudanej strategii, która miała pozwolić Hondzie dogonić liderów rynku EV.

Tesla i BYD uciekły konkurencji

Rynek samochodów elektrycznych rozwijał się znacznie szybciej, niż wielu producentów zakładało jeszcze kilka lat temu.

Dominację zaczęły budować przede wszystkim:

  • Tesla,
  • chiński BYD,
  • oraz inni producenci z Chin.

Honda próbowała odpowiedzieć agresywnymi inwestycjami, ale ostatecznie tempo zmian okazało się zbyt kosztowne.

Problemy rynku EV dodatkowo uderzyły w firmę

Sytuację pogorszyło również spowolnienie sprzedaży aut elektrycznych w Stanach Zjednoczonych.

Wpływ miały m.in.:

  • ograniczenia dopłat do EV,
  • zmiany polityki administracji Donalda Trumpa,
  • oraz ostrożniejsze podejście konsumentów.

Cały sektor zaczął wyhamowywać dokładnie w momencie, gdy Honda inwestowała ogromne pieniądze w rozwój elektryków.

Szef Hondy przyznaje: problem jest głębszy

Prezes firmy Toshihiro Mibe otwarcie przyznał, że trudności nie dotyczą wyłącznie elektromobilności.

— Podstawowy problem naszego biznesu motoryzacyjnego to nie tylko spowolnienie rynku aut elektrycznych — powiedział cytowany przez „Financial Times”.

Według niego Honda:

  • traci przewagę kosztową,
  • ma problemy z konkurencyjnością,
  • oraz wolniej rozwija nowe modele niż rywale.

Honda wycofuje się z części ambitnych planów

W odpowiedzi na kryzys koncern zaczął mocno ograniczać wcześniejsze projekty.

Firma:

  • anulowała trzy modele elektryczne w Ameryce Północnej,
  • zawiesiła inwestycję wartą 11 mld dol. w Kanadzie,
  • oraz porzuciła plan całkowitego odejścia od aut spalinowych do 2040 r.

To ogromna zmiana strategii wobec wcześniejszych deklaracji.

Hybrydy znów mają uratować firmę

Honda zamierza teraz postawić na bardziej ostrożne podejście.

Do:

2030 r.

firma chce wprowadzić:

15 nowych modeli hybrydowych

Koncern uznał, że rynek nie jest jeszcze gotowy na pełne przejście wyłącznie na samochody elektryczne.

Skala problemów może być jeszcze większa

Honda wcześniej ostrzegała, że skutki restrukturyzacji mogą kosztować nawet:

2,5 bln jenów

czyli około:

16 mld dolarów

w ciągu najbliższych dwóch lat.

To pokazuje, jak ogromne są dziś koszty transformacji całej branży motoryzacyjnej.

Sprzedaż aut mocno spadła

Problemy firmy widać także w liczbie sprzedawanych samochodów.

W:

2019 r.

Honda sprzedała:

5,34 mln aut

Natomiast w:

2025 r.

sprzedaż spadła do:

3,6 mln pojazdów

To oznacza:

około 30 proc. spadku

Rynek mimo wszystko reaguje pozytywnie

Mimo fatalnych wyników finansowych inwestorzy przyjęli raport Hondy z zaskakującym spokojem.

Akcje spółki na giełdzie w Tokio rosły momentami:

o niemal 8 proc.

Rynek uznał prawdopodobnie, że firma:

  • przyznaje się do błędów,
  • ogranicza ryzykowne inwestycje,
  • i wraca do bardziej realistycznej strategii.

Motocykle mają pomóc odbudować wyniki

Honda liczy teraz przede wszystkim na:

  • bardzo mocny segment motocykli,
  • sprzedaż w Indiach,
  • oraz rynki rozwijające się.

To właśnie tam firma nadal utrzymuje bardzo silną pozycję.

Cała branża motoryzacyjna przechodzi trudny test

Problemy Hondy pokazują, że transformacja motoryzacji w kierunku elektromobilności jest znacznie trudniejsza i droższa, niż zakładano jeszcze kilka lat temu.

Producenci muszą dziś jednocześnie:

  • rozwijać elektryki,
  • utrzymywać produkcję aut spalinowych,
  • inwestować miliardy w baterie,
  • oraz walczyć z rosnącą konkurencją z Chin.

Chiny zmieniają układ sił na rynku

Największym zagrożeniem dla tradycyjnych producentów są obecnie chińskie marki.

Firmy takie jak:

  • BYD,
  • Nio,
  • Xpeng,
  • czy Geely

oferują coraz tańsze i bardziej zaawansowane technologicznie samochody.

To powoduje ogromną presję cenową na zachodnich i japońskich producentów.

Elektromobilność przestaje być łatwym biznesem

Jeszcze kilka lat temu rynek EV wydawał się niemal gwarancją sukcesu.

Dziś coraz więcej firm przekonuje się, że:

  • ogromne inwestycje,
  • wojna cenowa,
  • wysokie koszty baterii,
  • oraz słabnący popyt

mogą bardzo szybko zamienić ambitne plany w gigantyczne straty.

A przypadek Hondy jest jednym z najmocniejszych sygnałów ostrzegawczych dla całej branży motoryzacyjnej.

Secret Link