Bliski Wschód w obliczu nowej wojny o wodę, od teraz nie tylko o gaz i ropę

Łukasz
6 min czytania

W konflikcie na Bliskim Wschodzie coraz częściej mówi się nie tylko o ropie naftowej i gazie ziemnym, ale również o zasobie, który może okazać się jeszcze bardziej strategiczny – wodzie. Eksperci ostrzegają, że infrastruktura związana z jej produkcją i dystrybucją staje się potencjalnym celem ataków militarnych. W regionie Zatoki Perskiej szczególnie wrażliwym elementem są odsalarnie wody morskiej, bez których wiele państw nie byłoby w stanie zapewnić mieszkańcom podstawowych dostaw wody pitnej. 

Według analiz międzynarodowych instytucji oraz informacji agencji prasowych, w ostatnich dniach doszło już do pierwszych incydentów związanych z atakami na infrastrukturę wodną. Sytuacja ta budzi poważne obawy o stabilność całego regionu, który od dziesięcioleci zmaga się z chronicznym niedoborem wody. 

Woda jako nowy strategiczny zasób 

Bliski Wschód od lat należy do najbardziej suchych regionów świata. W wielu krajach naturalne zasoby wody są bardzo ograniczone, a szybki rozwój gospodarczy oraz wzrost liczby ludności tylko pogłębiają problem. 

Według danych World Resources Institute, aż 83 procent populacji Bliskiego Wschodu żyje w warunkach poważnego niedoboru wody. W praktyce oznacza to, że większość państw regionu zużywa niemal wszystkie dostępne zasoby wody odnawialnej. 

Badania opublikowane w czasopiśmie naukowym Nature wskazują, że spośród 25 państw świata najbardziej dotkniętych skrajnym deficytem wody aż 15 znajduje się właśnie na Bliskim Wschodzie

W takich warunkach kluczową rolę odgrywa technologia odsalania wody morskiej, która pozwala przekształcić wodę z morza w wodę pitną. 

Setki odsalarni na wybrzeżu Zatoki Perskiej 

Na wybrzeżach państw Zatoki Perskiej działa obecnie ponad 400 instalacji odsalających wodę morską. To ogromna infrastruktura, która pozwala funkcjonować nowoczesnym miastom i rozwijającym się gospodarkom regionu. 

W wielu krajach odsalanie odpowiada za znaczną część dostaw wody pitnej: 

  • Kuwejt – około 90 procent wody pitnej pochodzi z odsalania 
  • Oman – około 86 procent 
  • Arabia Saudyjska – nawet 70 procent 
  • Zjednoczone Emiraty Arabskie – około 42 procent 

Bez tych instalacji życie w wielu miastach byłoby praktycznie niemożliwe. W niektórych krajach zasoby naturalnych wód gruntowych są bowiem minimalne lub całkowicie niewystarczające. 

Pierwsze ataki na infrastrukturę wodną 

Według doniesień medialnych w ostatnim czasie doszło do incydentów, które pokazują, że infrastruktura wodna może stać się celem działań militarnych. 

Irańskie drony miały uszkodzić zakłady odsalania wody w Bahrajnie oraz Kuwejcie, powodując poważne szkody. Wydarzenia te zwiększyły obawy o bezpieczeństwo instalacji, które w wielu krajach są kluczowe dla funkcjonowania społeczeństwa. 

Eksperci podkreślają, że takie obiekty są szczególnie wrażliwe na ataki, ponieważ znajdują się głównie wzdłuż wybrzeża i często nie są przystosowane do obrony przed działaniami militarnymi. 

Krytyczna infrastruktura regionu 

O znaczeniu odsalarni dla bezpieczeństwa regionu mówi się od lat. Już w 2008 roku amerykański Departament Stanu ostrzegał, że uszkodzenie kluczowych instalacji wodnych może doprowadzić do poważnego kryzysu humanitarnego. 

W ujawnionej później depeszy dyplomatycznej wskazywano, że gdyby poważnie uszkodzono instalację dostarczającą wodę do Rijadu, stolica Arabii Saudyjskiej mogłaby zostać zmuszona do ewakuacji w ciągu zaledwie tygodnia. 

Podobne wnioski pojawiły się w analizach amerykańskiej CIA. Według raportu z 2010 roku wiele instalacji odsalających wodę jest wyjątkowo podatnych na sabotaż lub ataki militarne

Dlatego w ostatnich latach bezpieczeństwo wodne zaczęto traktować jako jeden z najważniejszych elementów bezpieczeństwa narodowego w państwach regionu. 

Presja na społeczeństwo jako element strategii 

Eksperci zwracają uwagę, że ataki na infrastrukturę wodną mogą być wykorzystywane jako narzędzie presji politycznej. 

David Michel, specjalista ds. bezpieczeństwa wodnego z amerykańskiego think tanku Center for Strategic and International Studies, wskazuje, że brak dostępu do wody może szybko wywołać napięcia społeczne. 

Jeżeli mieszkańcy dużych miast zaczynają obawiać się o podstawowe zasoby, takie jak woda pitna, presja na rządy w sprawie zakończenia konfliktu może gwałtownie wzrosnąć. 

– Jeśli ludzie nie mają wody i zaczynają się martwić, skąd ją wezmą, bardzo szybko pojawia się presja społeczna na zakończenie działań wojennych – podkreślają analitycy. 

Historia pokazuje skalę zagrożenia 

Ataki na infrastrukturę wodną nie są zjawiskiem całkowicie nowym w regionie. Jednym z najbardziej znanych przykładów był konflikt w Zatoce Perskiej w 1991 roku. 

Wówczas Irak zaatakował większość instalacji odsalających wodę w Kuwejcie, co doprowadziło do poważnego kryzysu z dostępem do wody pitnej. Produkcja została praktycznie sparaliżowana. 

Sytuację udało się częściowo opanować dopiero dzięki importowi wody z sąsiednich krajów, takich jak Arabia Saudyjska i Turcja

Eksperci podkreślają jednak, że obecnie skala urbanizacji i liczba ludności w regionie jest znacznie większa niż trzy dekady temu. Oznacza to, że potencjalne skutki podobnych ataków mogłyby być jeszcze poważniejsze. 

Gospodarcze znaczenie odsalania 

Rozwój technologii odsalania był jednym z fundamentów transformacji gospodarczej państw Zatoki Perskiej. Dochody z ropy naftowej pozwoliły sfinansować budowę ogromnych instalacji, które umożliwiły rozwój miast takich jak Dubaj, Doha czy Abu Zabi. 

Szczególnie intensywny rozwój infrastruktury wodnej nastąpił po kryzysie naftowym w 1973 roku, kiedy ceny ropy gwałtownie wzrosły, a państwa regionu zaczęły inwestować ogromne środki w modernizację gospodarki. 

Dziś instalacje odsalania wody są jednym z najważniejszych elementów infrastruktury energetycznej i przemysłowej regionu. 

Woda jako nowy front konfliktów 

Rosnące napięcia na Bliskim Wschodzie pokazują, że w przyszłości konflikty mogą coraz częściej dotyczyć nie tylko surowców energetycznych, ale także zasobów naturalnych niezbędnych do życia. 

Woda staje się jednym z najcenniejszych zasobów XXI wieku, a regiony o jej ograniczonej dostępności mogą być szczególnie narażone na konflikty. 

Analitycy podkreślają, że ochrona infrastruktury wodnej będzie w najbliższych latach jednym z kluczowych wyzwań dla państw Bliskiego Wschodu.