UE alarmuje: nadciąga stagflacja. Wojna z Iranem uderza w gospodarkę Europy

Kamil
5 min czytania

Unia Europejska szykuje się na wyraźne pogorszenie prognoz gospodarczych. Komisja Europejska zapowiada obniżenie prognoz wzrostu PKB i jednoczesny wzrost inflacji. Powód jest jeden — gwałtowny kryzys energetyczny wywołany wojną z Iranem i blokadą cieśniny Ormuz.

Unijny komisarz ds. gospodarki Valdis Dombrovskis mówi wprost:

„Mamy do czynienia z szokiem stagflacyjnym”

To jedno z najmocniejszych ostrzeżeń gospodarczych ze strony Brukseli od początku obecnego kryzysu na Bliskim Wschodzie.

UE obniży prognozy gospodarcze

Jak poinformował Valdis Dombrovskis w rozmowie z CNBC:

Komisja Europejska obniży prognozy wzrostu gospodarczego

Nowe prognozy mają zostać opublikowane jeszcze w tym tygodniu.

Jednocześnie Bruksela spodziewa się:

  • wyższej inflacji,
  • słabszego wzrostu,
  • oraz większej presji na gospodarki państw UE.

Czym jest stagflacja?

Stagflacja to jeden z najtrudniejszych scenariuszy dla gospodarki.

Łączy jednocześnie:

  • wysoką inflację,
  • słaby wzrost gospodarczy,
  • oraz spadającą aktywność gospodarczą.

To szczególnie niebezpieczna sytuacja, ponieważ klasyczne narzędzia walki z kryzysem często przestają działać skutecznie.

Wojna z Iranem wywołała szok energetyczny

Głównym źródłem problemów pozostaje konflikt wokół Iranu i cieśniny Ormuz.

Po blokadzie strategicznego szlaku:

ceny ropy utrzymują się powyżej 100 dolarów za baryłkę

Przez Ormuz normalnie przepływa:

około 20 proc. światowych dostaw ropy i LNG

Każde zakłócenie transportu natychmiast wpływa na światowe ceny energii.

Ropa drożeje w błyskawicznym tempie

W poniedziałek:

  • ropa Brent drożała o ponad 2 proc.,
  • osiągając około 112 dolarów za baryłkę.

Ropa WTI wzrosła do:

około 108 dolarów za baryłkę

W ciągu ostatnich trzech miesięcy ceny ropy wzrosły:

o około 60 proc.

Europa ma coraz mniejsze pole manewru

Dombrovskis przyznał, że możliwości reakcji UE są dziś dużo bardziej ograniczone niż podczas pandemii COVID-19.

Bruksela nie chce powtarzać ogromnych programów stymulacyjnych, które:

  • zwiększały zadłużenie,
  • oraz podtrzymywały wysoką inflację.

UE nie chce pompować popytu na paliwa kopalne

Komisja Europejska podkreśla, że ewentualna pomoc:

musi być tymczasowa i precyzyjnie ukierunkowana

UE nie chce jednocześnie zwiększać zależności od:

  • ropy,
  • gazu,
  • oraz paliw kopalnych.

To oznacza, że rządy państw europejskich mogą mieć trudny wybór między:

  • ochroną gospodarki,
  • a walką z inflacją.

Międzynarodowa Agencja Energetyczna ostrzega

Coraz bardziej niepokojące dane płyną również z Międzynarodowej Agencji Energetycznej (IEA).

Według najnowszego raportu:

globalne zapasy ropy kurczą się w rekordowym tempie

IEA ostrzega, że:

  • dalsze zakłócenia dostaw,
  • oraz brak odbudowy zapasów

mogą wywołać:

kolejne gwałtowne skoki cen

Europa może mieć fizyczne problemy z ropą

Strategowie rynku energetycznego ostrzegają, że:

do końca miesiąca w Europie mogą pojawić się fizyczne niedobory ropy

To oznacza ryzyko:

  • ograniczeń dostaw,
  • problemów logistycznych,
  • oraz dalszego wzrostu cen paliw.

Inflacja może znów przyspieszyć

Droższa ropa oznacza wzrost kosztów praktycznie w całej gospodarce.

Najbardziej odczują to:

  • transport,
  • przemysł,
  • produkcja żywności,
  • oraz gospodarstwa domowe.

Ekonomiści obawiają się, że Europa może ponownie wejść w okres:

wysokiej inflacji i słabego wzrostu jednocześnie

USA zaczynają łagodzić sankcje

Ciekawie wygląda także sytuacja po stronie Stanów Zjednoczonych.

Departament Skarbu USA wydał:

kolejną czasową licencję

na zakup rosyjskiej ropy transportowanej drogą morską.

To już:

trzeci taki wyjątek

od początku wojny z Iranem.

Waszyngton rozważa także ustępstwa wobec Iranu

Według informacji rynkowych USA analizują również:

możliwość czasowego złagodzenia sankcji na irańską ropę

To jedno z głównych żądań Teheranu.

Administracja USA próbuje w ten sposób:

  • ustabilizować rynek,
  • ograniczyć wzrost cen paliw,
  • oraz zmniejszyć presję inflacyjną.

Rynek jednak nadal panikuje

Mimo sygnałów o możliwych ustępstwach:

ceny ropy nadal rosną

Inwestorzy obawiają się, że:

  • konflikt może się przedłużyć,
  • blokada Ormuzu może zostać utrzymana,
  • a globalna gospodarka może wejść w nową fazę kryzysu.

Europa najbardziej narażona na skutki kryzysu

Eksperci podkreślają, że to właśnie Europa znajduje się dziś w najtrudniejszej sytuacji.

UE:

  • importuje ogromne ilości energii,
  • ma słabszy wzrost gospodarczy,
  • oraz ograniczone możliwości dalszego zadłużania się.

To sprawia, że skutki drogiej ropy mogą być dla europejskiej gospodarki szczególnie bolesne.

Rynki coraz bardziej obawiają się recesji

Rosnące ceny energii i słabnąca gospodarka zwiększają ryzyko:

wejścia Europy w recesję

Coraz więcej ekonomistów ostrzega, że:

  • druga połowa roku
    może przynieść:
  • słabszą konsumpcję,
  • problemy przemysłu,
  • oraz dalsze pogorszenie nastrojów gospodarczych.

Na razie jednak rynki najbardziej obserwują sytuację wokół cieśniny Ormuz, bo to właśnie tam może rozstrzygnąć się przyszłość światowego rynku energii.

Secret Link