Kryzys paliwowy w Rosji. Kierowcy masowo przerabiają auta na LPG, warsztaty mają terminy dopiero na wrzesień

Kamil
6 min czytania

Rosyjski rynek paliw przeżywa jeden z najtrudniejszych okresów od wielu lat. Po serii ukraińskich ataków na rafinerie, magazyny paliw oraz infrastrukturę logistyczną w wielu regionach kraju pojawiły się niedobory benzyny, wzrost cen oraz długie kolejki na stacjach paliw. Skutki odczuwają miliony kierowców, którzy coraz częściej szukają tańszej i łatwiej dostępnej alternatywy.

Jednym z największych beneficjentów tej sytuacji stały się firmy montujące instalacje LPG. Warsztaty w wielu miastach informują o rekordowym zainteresowaniu, a czas oczekiwania na montaż liczony jest już nie w dniach, lecz w miesiącach.

Ukraińskie ataki uderzyły w rosyjski rynek paliw

Od wielu miesięcy Ukraina prowadzi ataki na rosyjską infrastrukturę energetyczną. Celem są przede wszystkim rafinerie, bazy paliwowe oraz obiekty logistyczne odpowiadające za transport produktów naftowych.

Uszkodzenia tych instalacji ograniczyły możliwości produkcji i dystrybucji paliw na rynku wewnętrznym. Choć Rosja pozostaje jednym z największych producentów ropy naftowej na świecie, coraz większym problemem staje się dostarczenie gotowych paliw do odbiorców.

Efektem są:

  • niedobory benzyny w wielu regionach,
  • wzrost cen detalicznych,
  • ograniczenia sprzedaży paliwa,
  • zamykanie części stacji z powodu braku dostaw,
  • reglamentacja sprzedaży w wybranych obwodach.

Warsztaty montujące LPG przeżywają oblężenie

Rosyjscy kierowcy zaczęli szukać sposobów na ograniczenie kosztów eksploatacji samochodów. Najczęściej wybieranym rozwiązaniem okazał się montaż instalacji LPG.

Jak informuje Reuters, właściciel moskiewskiej firmy Garant-Gas, Jegor Popow, przyznaje, że zainteresowanie usługami wzrosło do niespotykanego wcześniej poziomu.

– Mamy listę oczekujących aż do września – powiedział przedsiębiorca.

Podobna sytuacja panuje w firmie Medvedev GBO.

Jej właściciel, Siergiej Miedwiediew, przyznał, że liczba telefonów od klientów całkowicie przekracza możliwości warsztatu.

– W ciągu jednego dnia odebraliśmy 276 telefonów, ale byliśmy w stanie obsłużyć jedynie około 30–40 klientów – poinformował.

To pokazuje skalę zmian zachodzących obecnie na rosyjskim rynku motoryzacyjnym.

LPG od dawna było popularne w Rosji

Rosja jeszcze przed obecnym kryzysem należała do światowych liderów wykorzystania gazu LPG jako paliwa samochodowego.

Powody były proste:

  • bardzo niskie ceny gazu,
  • szeroka dostępność propanu i butanu,
  • rozwinięta infrastruktura tankowania,
  • stosunkowo tanie instalacje gazowe.

Według danych World Liquid Gas Association Rosja zużyła w 2024 roku około 3,5 mln ton LPG jako paliwa samochodowego.

Z oficjalnych danych rosyjskich wynika, że aż 54 proc. całego krajowego zużycia LPG przypada właśnie na transport drogowy.

Pozostała część trafia głównie do przemysłu petrochemicznego.

Benzyna staje się coraz droższa

Jeszcze kilka lat temu paliwo w Rosji należało do najtańszych na świecie.

Obecnie sytuacja wygląda zupełnie inaczej.

Po ograniczeniu produkcji paliw ceny benzyny zaczęły dynamicznie rosnąć. Według informacji przytaczanych przez Reuters zdarzały się okresy, gdy ceny paliw w Rosji przewyższały poziomy notowane w części krajów Europy Zachodniej, a nawet Stanów Zjednoczonych.

Dla wielu kierowców oznacza to znaczący wzrost kosztów codziennego użytkowania samochodu.

Nic więc dziwnego, że zainteresowanie instalacjami LPG gwałtownie wzrosło.

Kreml próbuje ratować sytuację

Rosyjskie władze starają się ograniczyć skutki kryzysu paliwowego.

Jednym z głównych narzędzi stały się znacznie wyższe dopłaty dla rafinerii.

Według dostępnych informacji czerwcowe dotacje były sześciokrotnie wyższe niż rok wcześniej.

Mechanizm ma zachęcać producentów do kierowania większej ilości paliwa na rynek krajowy zamiast eksportu.

Celem jest:

  • zwiększenie podaży benzyny,
  • ograniczenie wzrostu cen,
  • stabilizacja rynku.

Eksperci zwracają jednak uwagę, że działania te mają charakter doraźny i nie rozwiązują problemu uszkodzonej infrastruktury.

Powrót paliwa Euro-3

Rosyjskie media informują również o kolejnym skutku kryzysu.

Aby utrzymać produkcję paliw, władze zdecydowały się dopuścić do ponownej sprzedaży benzyny spełniającej normę Euro-3.

Standard ten został wycofany z powszechnego użycia kilka lat temu wraz z zaostrzeniem norm środowiskowych.

Obecnie jego powrót ma umożliwić szybsze zwiększenie produkcji paliw.

Rozwiązanie budzi jednak wiele kontrowersji.

Kierowcy zgłaszają awarie silników

Według doniesień rosyjskich mediów, w tym Kommersant FM oraz kanału Nexta, coraz więcej kierowców zgłasza problemy z nowoczesnymi jednostkami napędowymi.

Powodem mają być właśnie paliwa niższej jakości.

Eksperci wskazują, że nowoczesne silniki projektowane były z myślą o paliwach spełniających znacznie wyższe normy jakościowe.

Stosowanie benzyny odpowiadającej standardowi Euro-3 może prowadzić między innymi do:

  • szybszego zużycia układu paliwowego,
  • osadzania się większej ilości zanieczyszczeń,
  • problemów z układami oczyszczania spalin,
  • kosztownych napraw silników.

Kryzys pokazuje słabości rosyjskiej infrastruktury

Choć Rosja pozostaje jednym z największych producentów ropy na świecie, wydarzenia ostatnich miesięcy pokazują, że wydobycie surowca nie gwarantuje bezpieczeństwa paliwowego.

Kluczowe znaczenie mają bowiem możliwości jego przerobu oraz sprawna logistyka.

Uszkodzenia rafinerii i magazynów paliw spowodowały efekt domina, który odczuwają zarówno przedsiębiorcy, jak i zwykli kierowcy.

Rosjanie coraz częściej wybierają montaż instalacji LPG nie tylko z powodów ekonomicznych, ale również z obawy przed kolejnymi ograniczeniami dostępności benzyny.

Perspektywy pozostają niepewne

Eksperci nie spodziewają się szybkiej poprawy sytuacji. Dopóki infrastruktura paliwowa pozostaje narażona na kolejne ataki, rynek będzie funkcjonował pod presją ograniczonej podaży i wysokiej niepewności.

Jeżeli obecne trendy się utrzymają, kolejki zarówno na stacjach paliw, jak i w warsztatach montujących instalacje LPG mogą stać się w Rosji codziennością jeszcze przez wiele miesięcy. Dla kierowców oznacza to nie tylko wyższe koszty użytkowania samochodów, ale również konieczność szukania alternatywnych sposobów zasilania pojazdów w kraju, który jeszcze niedawno uchodził za jednego z największych eksporterów paliw na świecie.

Secret Link