Setki osób stracą pracę. Po 30 latach znika duża firma ze Szczecina

Kamil
5 min czytania

To jedna z najbardziej zaskakujących informacji dla rynku pracy na Pomorzu Zachodnim od wielu miesięcy. Firma Garo Polska, działająca w Szczecinie od niemal trzech dekad i kojarzona z rozwojem elektromobilności, ogłosiła wygaszanie działalności w kraju. Decyzja oznacza utratę pracy dla setek osób i koniec jednej z bardziej rozpoznawalnych inwestycji przemysłowych w regionie.

Jeszcze niedawno spółka otwierała nową fabrykę i zapowiadała dalszą ekspansję. Dziś przygotowuje się do zamknięcia zakładów.

Garo kończy działalność w Polsce

Informację o zakończeniu działalności podał portal wszczecinie.pl. Firma rozpoczęła już proces wygaszania produkcji w swoich zakładach w Szczecinie.

Według zapowiedzi działalność ma zostać zakończona do końca roku.

Decyzja wywołała ogromne zaskoczenie wśród przedsiębiorców i pracowników, ponieważ jeszcze niedawno Garo było przedstawiane jako przykład nowoczesnej firmy rozwijającej sektor elektromobilności w Polsce.

— To informacja szokująca, bo Garo Polska kojarzyło się z rozwojem, perspektywicznym myśleniem i wysoką jakością pracy — cytuje lokalnych przedsiębiorców portal wszczecinie.pl.

Setki miejsc pracy zagrożonych

Dokładna liczba zwolnień nie została jeszcze oficjalnie podana, jednak skala problemu może być bardzo duża.

Jeszcze w 2023 r. firma zatrudniała około 160 osób, a po uruchomieniu nowej fabryki planowano zwiększenie zatrudnienia nawet do ponad 300 pracowników.

To oznacza, że pracę może stracić kilkaset osób.

Dla Szczecina i regionu będzie to jeden z większych ciosów dla lokalnego rynku pracy w ostatnim czasie.

Oficjalne stanowisko firmy

Do sprawy odniósł się prezes Garo Polska Marek Samborski.

W opublikowanym w mediach społecznościowych oświadczeniu napisał:

„Z ciężkim sercem przyjęliśmy decyzję o wygaszeniu produkcji w Polsce”.

Szef polskiego oddziału podkreślił, że przez lata firma stworzyła wyjątkowe miejsce pracy oparte na współpracy i odpowiedzialności.

Jednocześnie zapewniono, że proces zamykania działalności będzie przebiegał stopniowo i uporządkowanie.

Produkcja będzie wygaszana etapami

Zarząd firmy poinformował, że proces likwidacji działalności już się rozpoczął.

Firma deklaruje, że chce:

  • wywiązać się ze wszystkich zobowiązań,
  • zakończyć produkcję w kontrolowany sposób,
  • oraz zapewnić wsparcie pracownikom dotkniętym zwolnieniami.

Nie podano jednak szczegółów dotyczących ewentualnych odpraw czy programów osłonowych.

Jeszcze niedawno firma inwestowała miliony

Największe zaskoczenie budzi fakt, że jeszcze dwa lata temu Garo dynamicznie rozwijało działalność w Polsce.

Firma uruchomiła nową fabrykę w szczecińskiej strefie ekonomicznej i przedstawiała ambitne plany rozwoju związane z elektromobilnością.

W tamtym czasie rynek ładowarek do samochodów elektrycznych rozwijał się bardzo szybko, a spółka zapowiadała dalsze inwestycje i zwiększanie zatrudnienia.

Dziś sytuacja wygląda zupełnie inaczej.

Czym zajmuje się Garo?

Garo specjalizuje się w produkcji stacji ładowania samochodów elektrycznych, czyli tzw. wallboxów.

Urządzenia firmy wykorzystywane są:

  • w domach prywatnych,
  • na parkingach,
  • w firmach,
  • oraz w publicznej infrastrukturze ładowania.

Spółka była częścią szwedzkiej grupy i działała w Polsce od 1996 r.

Problemy branży elektromobilności coraz bardziej widoczne

Decyzja Garo wpisuje się w coraz większe problemy europejskiej branży związanej z elektromobilnością.

Choć rynek aut elektrycznych nadal rośnie, wiele firm zaczyna odczuwać:

  • spowolnienie inwestycji,
  • rosnące koszty produkcji,
  • presję cenową ze strony Chin,
  • wysokie koszty energii,
  • oraz słabszy popyt w części Europy.

Coraz więcej producentów ogranicza inwestycje lub szuka oszczędności.

Europa traci przewagę nad Chinami

Problemy europejskich firm produkujących rozwiązania dla elektromobilności nasilają się także przez rosnącą konkurencję z Chin.

Chińskie firmy oferują:

  • tańsze ładowarki,
  • tańsze baterie,
  • i niższe koszty produkcji.

Dodatkowo europejski przemysł mierzy się z wysokimi kosztami energii i pracy.

Dla wielu producentów oznacza to coraz trudniejszą walkę o rentowność.

Szczecin może odczuć skutki decyzji przez lata

Dla lokalnej gospodarki zamknięcie Garo może być bardzo bolesne.

Firma była jednym z bardziej rozpoznawalnych pracodawców przemysłowych związanych z nowoczesnymi technologiami.

W regionie od lat podkreślano, że inwestycje związane z elektromobilnością mają być jednym z motorów rozwoju Szczecina.

Teraz część tych planów staje pod znakiem zapytania.

Niepewność wśród pracowników

Najtrudniejsza sytuacja dotyczy obecnie pracowników zakładu.

Wielu z nich przez lata budowało kompetencje związane z nowoczesną produkcją urządzeń dla rynku elektromobilności.

Na razie nie wiadomo:

  • ilu pracowników ostatecznie straci zatrudnienie,
  • kiedy dokładnie zakończy się działalność,
  • oraz czy część produkcji zostanie przeniesiona do innych krajów grupy.

Jedno jest jednak pewne — po prawie 30 latach obecności Garo znika z Polski.

Secret Link