Właściciel Sokołowa szykuje wielką restrukturyzację. 800 osób straci pracę

Kamil
6 min czytania

Jeden z największych europejskich koncernów spożywczych rozpoczyna głęboką przebudowę swojej organizacji. Duńska grupa Danish Crown, właściciel znanej w Polsce marki Sokołów, zapowiedziała szeroko zakrojony program transformacji, którego celem jest poprawa efektywności i odzyskanie konkurencyjności na coraz trudniejszym rynku żywnościowym. Elementem planu będzie również znacząca redukcja zatrudnienia.

W ciągu najbliższych dwóch do trzech lat pracę straci około 800 osób. Skala zmian pokazuje, że zarząd firmy zdecydował się na jedną z największych reorganizacji w swojej historii.

Duńczycy chcą zbudować zupełnie nową organizację

Danish Crown należy do największych producentów żywności w Europie. Koncern działa na wielu rynkach, a w jego strukturach funkcjonują spółki i marki obecne w różnych krajach, w tym także w Polsce.

Jedną z najważniejszych firm należących do grupy jest Sokołów, producent wędlin, mięsa i wyrobów spożywczych doskonale znany polskim konsumentom.

Według zarządu obecna struktura organizacyjna grupy jest jednak zbyt rozbudowana i nie pozwala skutecznie konkurować z największymi światowymi graczami.

Dlatego firma zdecydowała się na radykalne uproszczenie sposobu zarządzania.

„Musimy działać jak jedna firma”

Prezes Danish Crown Niels Ulrich Duedahl nie pozostawia wątpliwości co do skali wyzwań stojących przed koncernem.

Jak podkreślił w oficjalnym komunikacie, wiele jednostek biznesowych funkcjonowało dotąd niemal jak niezależne przedsiębiorstwa.

Zdaniem władz grupy taki model utrudnia szybkie podejmowanie decyzji i generuje dodatkowe koszty.

– Musimy fundamentalnie znormalizować Danish Crown, abyśmy upodobnili się do innych międzynarodowych firm w naszej branży. Obecnie nasze jednostki biznesowe działają w dużej mierze jako niezależne firmy. Zmieniamy to, zbliżając nasze przedsiębiorstwa do siebie – przekazał prezes grupy.

Nowym celem jest stworzenie jednej, zintegrowanej organizacji działającej według wspólnych zasad niezależnie od kraju i segmentu działalności.

800 etatów do likwidacji

Najbardziej odczuwalnym skutkiem transformacji będą zwolnienia.

Danish Crown planuje redukcję około 800 stanowisk pracy w perspektywie najbliższych dwóch–trzech lat.

Jak podkreśla firma, cięcia mają dotknąć przede wszystkim:

  • kadrę zarządzającą,
  • pracowników administracyjnych,
  • działy wsparcia biznesowego,
  • stanowiska związane z obsługą centralnych funkcji grupy.

W praktyce oznacza to ograniczenie liczby szczebli zarządzania oraz konsolidację wielu procesów realizowanych obecnie w poszczególnych krajach.

Firma nie podała jeszcze dokładnego podziału redukcji pomiędzy konkretne państwa.

Co oznacza to dla Sokołowa?

Na obecnym etapie Danish Crown nie informuje o planowanych zwolnieniach w konkretnych spółkach należących do grupy.

Nie wiadomo więc, czy redukcje obejmą również polski Sokołów oraz w jakiej skali mogłyby zostać przeprowadzone.

Koncern zapowiada jednak rozpoczęcie lokalnych konsultacji już na początku czerwca.

To właśnie wtedy mają pojawić się bardziej szczegółowe informacje dotyczące poszczególnych krajów i jednostek biznesowych.

Dla polskich pracowników i partnerów biznesowych oznacza to okres niepewności związanej z przyszłym kształtem organizacji.

Cel: oszczędności liczone w dziesiątkach milionów euro

Kluczowym powodem restrukturyzacji są finanse.

Danish Crown zakłada, że dzięki uproszczeniu struktury i ograniczeniu kosztów uda się poprawić efektywność grupy o około 500 mln koron duńskich.

To równowartość około:

66 mln euro

Osiągnięcie takiego poziomu oszczędności ma nastąpić w ciągu dwóch–trzech lat.

Zdaniem zarządu bez zdecydowanych działań firma mogłaby mieć coraz większe problemy z utrzymaniem rentowności.

Branża spożywcza pod ogromną presją

Transformacja Danish Crown nie jest odosobnionym przypadkiem.

Od kilku lat producenci żywności w całej Europie funkcjonują w wyjątkowo trudnym otoczeniu.

Na ich wyniki wpływają między innymi:

  • wysokie koszty energii,
  • rosnące ceny pracy,
  • presja płacowa,
  • drożejące surowce rolne,
  • coraz ostrzejsza konkurencja międzynarodowa,
  • zmieniające się preferencje konsumentów.

Dodatkowym problemem pozostaje niestabilna sytuacja geopolityczna oraz wahania cen surowców energetycznych.

Rynek mięsa przechodzi transformację

Szczególnie wymagająca sytuacja dotyczy sektora mięsnego.

W wielu krajach Europy obserwowany jest spadek spożycia tradycyjnych produktów mięsnych, a jednocześnie rośnie zainteresowanie alternatywami roślinnymi oraz żywnością funkcjonalną.

Producenci muszą więc jednocześnie ograniczać koszty i inwestować w rozwój nowych produktów.

To powoduje dodatkową presję na marże oraz wyniki finansowe.

Danish Crown nie ukrywa, że właśnie dlatego konieczne są głębokie zmiany organizacyjne.

Sokołów pozostaje jedną z najważniejszych marek grupy

Polski Sokołów od lat należy do najcenniejszych aktywów duńskiego koncernu.

Marka jest jednym z liderów krajowego rynku przetwórstwa mięsnego i posiada rozbudowaną sieć zakładów produkcyjnych oraz dystrybucyjnych.

Produkty firmy trafiają zarówno do największych sieci handlowych, jak i na rynki eksportowe.

Dlatego ewentualne decyzje dotyczące działalności w Polsce będą szczególnie uważnie obserwowane przez branżę spożywczą.

Przed firmą trudny okres

Najbliższe miesiące pokażą, jak dokładnie będzie przebiegała zapowiedziana transformacja.

Jedno jest jednak pewne – Danish Crown rozpoczyna proces, który może całkowicie zmienić sposób funkcjonowania całej grupy.

Dla inwestorów ma to oznaczać większą efektywność i poprawę wyników finansowych. Dla pracowników oznacza natomiast niepewność oraz ryzyko utraty zatrudnienia.

Właściciel Sokołowa liczy, że dzięki zmianom odzyska przewagę konkurencyjną na globalnym rynku żywności. Skala planowanych działań pokazuje jednak, że droga do tego celu będzie wymagała bardzo trudnych decyzji.

Secret Link